Chociaż od kilku miesięcy Jerzy Dudek pojawia się na stadionach
ekstraklasy tylko w roli kibica, doświadczony bramkarz może wkrótce
wrócić do poważnej gry w piłkę. 59-krotny reprezentant Polski bierze pod
uwagę, że atrakcyjna oferta będzie w stanie skusić go do wznowienia
zawodowej kariery. To prawdopodobne, ale interesują mnie tylko najwyższe sportowo cele. Nie chcę grać o środek tabeli czy utrzymanie - zaznacza w rozmowie z "Faktem".
Po czterech latach spędzonych w Realu Madryt w roli rezerwowego Dudek postanowił zawiesić buty na kołku. Polski bramkarz nigdy nie powiedział jednak otwarcie, że zakończył karierę i rozpoczyna sportową emeryturę. - tłumaczy "Dudi".
Po powrocie do Polski 38-letni piłkarz razem z rodziną zamieszkał w Krakowie, skąd obserwuje sytuację w polskiej ekstraklasie. - mówi tajemniczo. I przyznaje, że w ostatnich latach poziom polskiej ligi i cała infrastruktura zmieniły się wręcz nie do poznania. - dodaje Dudek.
Jeden z najbardziej utytułowanych polskich piłkarzy cały czas jest blisko poważnego futbolu. Niedawno pojechał do Madrytu, żeby na żywo zobaczyć starcie Realu z Barceloną. - śmieje się Jurek.
>>>Czytaj także: Legia stara się o napastnika PSG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zobacz
|