Dziennik Gazeta Prawana logo

Podczas Puchar Narodów Afryki trybuny świecą pustkami

10 lutego 2012, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jonas Sakuwaha i Agab Ramadan
Jonas Sakuwaha i Agab Ramadan /PAP/EPA
"Empty" (pusty) to jedno z częściej powtarzanych słów podczas Pucharu Narodów Afryki. Turniej cieszy się niewielkim zainteresowaniem kibiców, a niechlubny rekord padł podczas meczu Sudanu z Burkina Faso. Oglądało go... 132 fanów piłki nożnej.

Spotkanie odbyło się 30 stycznia na stadionie o pojemności 37 tysięcy w mieście Bata w Gwinei Równikowej, organizującej mistrzostwa kontynentu razem z Gabonem. Nie licząc oficjeli i dziennikarzy, na trybunach zasiadło niewielu ponad 100 kibiców. Taka garstka oglądała zwycięstwo Sudanu nad Burkina Faso 2:1 i pierwszy po 42 latach awans tej reprezentacji do ćwierćfinału imprezy.

Afrykański turniej odbywa się na czterech obiektach, po dwóch w sąsiadujących krajach. Kibice chętniej przychodzili tylko na spotkania z udziałem Gwinei Równikowej i Gabonu, pozostałe przyciągnęły najwierniejszych sympatyków futbolu. Bardzo często w relacjach zagranicznych mediów pojawiało się słowo "empty", czyli pusty. Brakowało dokładnych statystyk dotyczących widowni, także na oficjalnej stronie Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej.

Na przykład potyczkę Angola - Wybrzeże Kości Słoniowej (0:2) obserwowało około pół tysiąca sympatyków pierwszej z drużyn i stu fanów "Słoni". A stadion w Malabo mieści 15 tys.

Na ćwierćfinał Ghana - Tunezja (2:1) w Franceville (Gabon) organizatorzy wpuszczali kibiców za darmo, aby choć w jakimś stopniu zapełnić trybuny 20-tysięcznego obiektu. Bezpłatne bilety zagwarantowane mieli m.in. studenci, a wszyscy bez wyjątku nie płacili w środkach komunikacji publicznej prowadzących na stadion.

W niedzielnym finale 28. edycji PNA zagrają w Libreville Wybrzeże Kości Słoniowej i Zambia. "Słonie" triumfowały do tej pory raz, w 1992 roku, z kolei "Miedziane Pociski" dwukrotnie rywalizowały w decydującym meczu, ale bez powodzenia - w 1974 uległy Zairowi (obecnie Demokratyczna Republika Konga), a dwie dekady później Nigerii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj