Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec "Starucha" kpi z Michnika i metod "Gazety Wyborczej"

5 czerwca 2012, 13:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Michnik
Adam Michnik/Newspix
"Szanowny Adamie" - zwraca się do Adama Michnika w liście otwartym ojciec "Starucha", Wojciech Staruchowicz. I na tym koniec uprzejmości. List jest wypełniony ostrą ironią i drwiną. Tak ojciec przywódcy kiboli Legii broni syna oskarżonego o handel narkotykami.

"Gazeta Wyborcza" od lat na swoich łamach walczy z kibolami. Jednym z nich jest lider szalikowców Legii Warszawa - "Staruch". Wojciech Staruchowicz zarzuca szefowi gazety, Adamowi Michnikowi, że ta w tej walce z jego synem zapomniała o standardach i rzetelności dziennikarskiej.

- zwraca się do Adama Michnika Wojciech Staruchowicz.

- pisze ojciec "Starucha". - dodaje.

List otwarty do Adama Michnika Wojciech Staruchowicz opublikował w serwisie niezalezna.pl, zamiast wysłać do redakcji "Gazety Wyborczej", bo jak pisze: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło niezalezna.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj