- powiedział Platini, bagatelizując znaczenie sędziowskiej wpadki podczas mistrzostw Europy 2012, kiedy w spotkaniu Anglia-Ukraina nie została uznana bramka dla współgospodarzy turnieju, choć piłka przekroczyła linię całym obwodem.
tłumaczył szef UEFA.
- dodał.
Platini przyznał, że nie jest przeciwko technologii goal-line, ale ogólnie przeciwko wprowadzaniu jakiejkolwiek technologii do meczów piłki nożnej. - podkreślił.
Międzynarodowa Federacja Piłkarska dokonała już pierwszych prób dwóch niezależnych systemów goal-line - Hawk-Eye i GoalRef - podczas meczów ligi duńskiej, regionalnego pucharu w Anglii, a nawet w jednym spotkaniu międzypaństwowym 2 czerwca, gdy na Wembley Anglia grała z Belgią. Trwają też kolejne testy. Szef FIFA Sepp Blatter opowiada się za wprowadzeniem technologii w niedalekiej przyszłości.