Pełniący obowiązki prezesa RFS, były piłkarz, Nikita Simonian uważa, że Capello to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Świadczą o tym jego osiągnięcia w Anglii, Włoszech i Hiszpanii.

Reklama

Capello nie będzie w Rosji przejazdem, tak jak to było w przypadku jego poprzedników. Zamierza przenieść się na stałe. Głęboko wniknąć w rozwój naszej piłki nożnej - powiedział w czwartek Simonian.

Simonian nie może nachwalić się Capello. Jeszcze nie podpisał kontraktu, a już włączył się do pracy. Był na meczach ligowych CSKA Moskwa - Rostów w podmoskiewskich Chimkach oraz w St.Petersburgu, gdzie obejrzał spotkanie miejscowego Zenitu z Amkarem Perm. To świadczy o jego wysokim profesjonalizmie. Sukces, sukces i jeszcze raz sukces, to jego dewiza - dodał Simonian.

Władze związku myślą o stałym ośrodku przygotowań reprezentacji. Prowadzone są rozmowy ze stołecznym Dynamem w sprawie udostępnienia klubowej bazy. W niedzielę Capello pojedzie obejrzeć kolejny ośrodek w Nowogorsku.

Reprezentacja Rosji to drużyna o ogromnym potencjale. Sprawy wynagradzania zawodników chcę omówić z przyszłym prezesem związku. W rozmowie z Nikitą Simonianem nakreśliliśmy ogólne zasady - powiedział Capello na pierwszej konferencji prasowej po podpisaniu kontraktu.

Capello, były trener m.in. Realu Madryt, Juventusu Turyn i AC Milan ma na koncie pięć tytułów mistrza Włoch (kolejne dwa, które zdobył z Juventusem, zostały klubowi odebrane ze względu na aferę korupcyjną) oraz dwa mistrzostwa Hiszpanii. W 1994 triumfował także z Milanem w Lidze Mistrzów.

Tuż przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie 66-letni Włoch zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Anglii. Powodem decyzji był konflikt z krajową federacją piłkarską, która - wbrew woli szkoleniowca - odebrała obrońcy Johnowi Terry'emu opaskę kapitana drużyny narodowej.