Ludovic Obraniak nie zagrał w towarzyskim meczu z Estonią. Piłkarz zgłosił selekcjonerowi naszej kadry, że jest kontuzjowany. Kilka dni później pomocnik Bordeaux wystąpił w ligowym spotkaniu i strzelił gola. Piłkarz zapewnia, że uraz nie był wymówką i że nie oszukał Waldemara Fornalik.
Obraniak mówi, że noga bolała go jeszcze przed inauguracją ligi. Sztab medyczny Bordeaux był przeciwny jego występowi, ale on postanowił zagrać na własne ryzyko. - tłumaczy na łamach "Super Expressu" Obraniak.
Piłkarz Bordeaux jednak nagle cudownie ozdrowiał i zagrał w kolejnym meczu ligowym. - wyjaśnia Obraniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane
Zobacz
|