Walka o fotel prezesa PZPN powoli wkracza w decydującą fazę. Kandydatów jest pięciu, ale w według obserwatorów szanse na zwycięstwo mają tylko Roman Kosecki i Zbigniew Boniek. Pierwszy z wymienionych skrytykował swojego rywala.
Za co oberwało się Bońkowi od posła Platformy Obywatelskiej? "Zibi" powiedział w jednym z wywiadów, że jeżeli zostanie prezesem PZPN, to nie będzie pobierał wynagrodzenia za to stanowisko. To nie spodobało się Koseckiemu.
- powiedział na łamach dziennika "Polska The Times" Roman Kosecki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polska The Times
Powiązane