Campbell odniósł się w ten sposób do wydarzeń z wtorku, kiedy reprezentacja Anglii U-21 grała na wyjeździe z Serbią. Młodzi piłkarze z Wysp mieli zostać obrażeni na tle rasowym przez fanów bałkańskiej drużyny.
- powiedział były piłkarz m.in. Arsenalu Londyn i Tottenhamu Hotspur w wywiadzie dla BBC Radio Five Live.
Anglik dodał jednak, że nie spodziewa się, że jego sugestia zostanie kiedykolwiek wcielona w życie. - ocenił. UEFA wyznaczyła na 22 listopada specjalne przesłuchanie w tej sprawie z udziałem federacji serbskiej i angielskiej.
Campbell nie po raz pierwszy wypowiedział się w kontrowersyjny sposób o problemie rasizmu. Krótko przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie apelował w telewizji do kibiców brytyjskich, aby nie jechali na mecze bo "mogą wrócić w trumnie". Chciał w ten sposób podkreślić, że przejawy rasizmu i agresji nie należą w kraju nad Wisłą do rzadkości.
73-krotny reprezentant Anglii zaznaczył, że jedynym sposobem na wyeliminowanie rasizmu z futbolu jest zaangażowanie władz państwowych. - powiedział.
Na Wyspach trwa właśnie coroczna kampania antyrasistowska pod nazwą "Kick It Out", ale i ona nie przebiega bez problemów. Niektórzy ciemnoskórzy piłkarze zapowiedzieli jej bojkot, ponieważ uważają przedsięwzięcie za bezproduktywne. Wielu z nich wyraziło także protest w związku z tym, że kapitan Chelsea Londyn John Terry został zawieszony tylko na cztery mecze po tym, jak obraził Antona Ferdinanda podczas meczu z Queens Park Rangers.
Występujący w barwach Manchesteru United brat Antona, Rio, zapowiedział przed meczem w sobotę, że nie założy okolicznościowej koszulki, promującej kampanię. Podobnie postąpił Nigeryjczyk Victor Anichebe z Evertonu. - uciął napastnik drużyny z Liverpoolu.
Rio Ferdinanda skrytykował trener sir Alex Fergusson. Zapowiedział, że na zawodnika zostanie nałożona kara. powiedział dziennikarzom szkocki szkoleniowiec po spotkaniu ze Stoke City (4:2).