Chciałbym zachęcić wszystkich związanych z Albacete - byłych zawodników, kibiców, firmy i instytucje - do zakupu akcji. W ten sposób możemy uratować ten historyczny klub. Kraj jest pogrążony w kryzysie ekonomicznym i tylko my możemy zaradzić tej sytuacji - napisał Iniesta w liście opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej występującego w trzeciej lidze zespołu.

Reklama

Do dalszego funkcjonowania klub położony z południowo-wschodniej części kraju potrzebuje 3,7 mln euro. Udziały posiadane przez piłkarza "Barcy" warte są 420 tys. euro.

Zespół Albacete w latach 2003-05 rywalizował w hiszpańskiej ekstraklasie. Przez kolejne sześć sezonów grał w drugiej lidze. Spadek do niższej klasy rozgrywkowej skutkował narastającymi problemami finansowymi.

Kilkanaście dni temu przed bankructwem uratowany został inny hiszpański trzecioligowiec Real Oviedo. Większościowy pakiet akcji za 2 mln euro nabył najbogatszy człowiek świata Meksykanin Carlos Slim. Wcześniej udziałowcami zostali piłkarze Santi Cazorla z Arsenalu, Juan Mata z Chelsea oraz Michu ze Swansea City. Wszyscy trzej zawodnicy występujący obecnie w Premier League rozpoczynali karierę w tym klubie.