Zbigniew Boniek po przejęciu władzy zabrał się za porządki w PZPN. Nowy sternik polskiej piłki w tym czyszczeniu trochę się zagalopował. Przez to związek może mieć spore problemy.
Boniek dyscyplinarnie zwolnił dwie pracownice. Obu paniom zarzucono, że podczas wyjazdowego posiedzenia Izby do spraw Rozstrzygnięć Sporów PZPN w Jachrance raczyły skorzystać z hotelowego spa. Argumentem wyrzucenia z pracy był rachunek wystawiony przez hotel na 5 tysięcy zł za owe korzystanie z odnowy biologicznej - informuje FutbolNews.pl.
Jednak jak się okazało prezes pospieszył się ze swoją decyzją. Po zwolnieniu obu kobiet z hotelu przyszło pismo z wyjaśnieniem, iż... zaszła pomyłka i klientki rachunek za spa, wnoszący niespełna 400 zł, opłaciły z własnej kieszeni.
Jak dowiedział się FutbolNews.pl, szykuje się proces o odszkodowanie, gdyż jedna ze zwolnionych kobiet była w ochronnym okresie ciąży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło futbolnews.pl