Bramkarz angielskiego Bournemouth znany jest ze szczerych i odważnych wypowiedzi. Tym razem też "nie owijał w bawełnę". Boruc nie rozpacza z powodu braku pomocnika Hoffenheim w kadrze.

Reklama

Nie ma o czym gadać. Jeśli Polanski nie chce przyjeżdżać na zgrupowania kadry, to jego sprawa. Ja się wręcz cieszę, że go nie ma. Nie chodzi o to, że go nie lubię. Przeciwnie. Ale jeżeli miałby przyjeżdżać na siłę, to lepiej, że się nie pojawia - mówi na łamach "Rzeczpospolitej" bramkarz reprezentacji Polski.