Robert Lewandowski nie ma co liczyć na wsparcie z trybun ze strony swojej żony. Anna Lewandowska w czasie meczu ze Szkocją nie pojawi się na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Małżonka Roberta Lewandowskiego czasie meczu z Niemcami z trybun mocno dopingowała swojego ukochanego. W efekcie "Lewy" rozegrał jeden z najlepszych meczów w historii swoich występów w "biało-czerwonych" barwach. Gola nie strzelił, ale zaliczył asystę przy bramce Sebastiana Mili.
Podczas wtorkowego pojedynku ze Szkocją w ramach eliminacji do Euro 2016 napastnik Bayernu Monachium nie będzie mógł jednak liczyć, że żona wesprze go z trybuny Stadionu Narodowego.
Anna Lewandowska "opuściła" swojego męża przed tak ważnym meczem i wyjechała z Warszawy. - poinformowała Lewandowska na Facebooku.
Oby brak żony źle nie wpłynął na formę naszego najlepszego piłkarza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Powiązane
Zobacz
|