- uważa Tumbakovic.
Biało-czerwoni zdobywali gole po uderzeniach Roberta Lewandowskiego z rzutu wolnego i Łukasza Piszczka. Z kolei gola - na 1:1 - dla Czarnogóry strzelił Stefan Mugosa, który w wyjściowym składzie zastąpił najlepszego strzelca zespołu Stevana Jovetica.
- dodał Tumbakovic, który mówił o okazji z 71. minuty i uderzeniu Aleksandara Sofranaca. On dotychczas był rezerwowym, a tym razem też wystąpił od pierwszej minuty z powodu kontuzji w linii defensywy.
- wspominał obrońca chorwackiej Rijeki sytuację po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damira Kojasevica.
- przyznał Sofranac.
Serbski trener Tumbakovic mówił, że Polacy - zgodnie z oczekiwaniami - byli niebezpieczni na skrzydłach, chwalił też Lewandowskiego.
- ocenił.
W tabeli grupy, po 5 kolejkach, prowadzi Polska - 13 pkt, przed Czarnogórą i Danią - po 7.
- dodał Tumbakovic.
- przyznał Sofranac.