Tomasz Jagodziński dziś jest dyrektorem Muzeum Sportu. W przeszłości był dziennikarzem, a nawet parlamentarzystą. Jednak najbardziej zapamiętany został z roli rzecznika PZPN, którą pełnił w czasach, gdy polski futbol był zepsuty do szpiku kości. Jak zdradza, związek był inwigilowany przez tajne służby.
Jagodziński w długim wywiadzie dla serwisu weszlo.com opowiada wiele barwnych historii z przeszłości, gdy był rzecznikiem futbolowej centrali za czasów prezesury Mariana Dziurowicza, a jak sam przyznaje mówić na ten temat mógłby długo. - wspomina na łamach weszlo.com Jagodziński.
Były rzecznik PZPN po kilku latach od tamtego wydarzenia spotkał Jerzego Buzka. Przy okazji nie omieszkał zapytać o sprawę Dębskiego. - streszcza rozmowę z byłym premierem Jagodziński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło weszlo.com
Zobacz
|