Dziennik Gazeta Prawana logo

Nicklas Bendtner zarabia miliony dla norweskiego klubu

22 września 2017, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nicklas Bendtner
Nicklas Bendtner/Newspix
Napastnik reprezentacji Danii Nicklas Bendtner grający od marca w norweskim Rosenborg Trondheim jest najpopularniejszym piłkarzem klubu, który sprzedał już ponad dwa tysiące koszulek z jego nazwiskiem.

Rosenborg podał w środę dane sprzedaży sklepu klubowego, według których koszulka z numerem 9 i nazwiskiem Duńczyka na plecach, w cenie 100 euro, jest najczęściej sprzedawanym produktem i przyniosła już klubowi dwa miliony koron (milion złotych).

Sprzedaż znacznie wzrosła po meczu eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata w Rosji, 1 września Dania - Polska 4:0 i powrocie Bendtnera do reprezentacji po 21 miesiącach nieobecności w niej.

- powiedział menadżer sklepu firmowego Rosenborga Jan Olav Dreier.

Mecz z Polską był jego 75. występem w reprezentacji Danii, w której strzelił dotychczas 29 bramek. Nie grał jednak w niej od 17 listopada 2015 roku i drugiego przegranego barażu eliminacji do mistrzostw Europy 2016. Był to też ostatni mecz selekcjonera Mortena Olsena.

Norweg Age Hareide, który objął to stanowisko w styczniu 2016 roku od początku nie widział miejsca dla, jak to określił, "niedotrenowanego, rozkapryszonego gwiazdora i skandalisty, prowadzącego zbyt rozrywkowy tryb życia".

Teraz jednak były napastnik Arsenalu (2005-2014) według norweskich i duńskich mediów odżył, złapał „drugi oddech” i odzyskał miano „supergwiazdora” zarówno dla Rosenborga jak i dla Hareide.

Zdaniem duńskiego dziennika „Ekstrabladet” będzie jokerem w meczu decydującym o ewentualnym wyjeździe na MŚ do Rosji, 5 października z Czarnogórą.

- podkreślił wychodzący w Trondheim dziennik „Adresseavisen”.

W niedzielę Rosenborg wygrał z Valerenga Oslo 3:0 i dwie bramki strzelił Bendtner, którego konto strzeleckie w norweskim klubie wynosi już 12 goli.

- podkreślił norweski dziennik „Verdens Gang”.

Duńczyk powiedział, że czuje się w życiowej formie: "najważniejszy był mecz z Polską w Kopenhadze, ponieważ stałem się ponownie członkiem reprezentacji. Powróciłem do niej i nie zamierzam opuszczać tej drużyny”

Po ośmiu kolejkach w tabeli grupy E prowadzi Polska z 19 punktami przed Danią i Czarnogórą po 16, Rumunią 9, Armenia 6 i Kazachstanem 2.

Do zakończenia eliminacji pozostały jeszcze dwa mecze. Dania spotka się 5 października na wyjeździe w Czarnogórą i 8 października z Rumunią w Kopenhadze.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj