– powiedział Piechniczek.
Podkreślił, że przez pierwsze pół godziny meczu podopieczni trenera Adama Nawałki w ogóle nie dopuścili rywali pod własną bramkę, a sami w tym czasie strzelili trzy gole.
– zauważył były szkoleniowiec, który dwukrotnie wprowadził polską reprezentację do mundialu, a w 1982 roku w Hiszpanii zajął z nią trzecie miejsce.
Jak dodał, "mamy zespół gotowy, by grać w MŚ".
– analizował Piechniczek.
Jego zdaniem gra Lewandowskiego nie jako napastnika tylko czekającego w polu karnym na podania kolegów, ale zmieniającego często pozycję jest korzystna dla niego oraz zespołu i powinna stanowić wskazówkę dla przeżywającego kryzys Bayernu Monachium.
stwierdził były trener.
W jego opinii bramkarzem numer jeden w kadrze będzie Wojciech Szczęsny.
– zakończył Piechniczek.