Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarscy chuligani bili się w Lublinie

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stadionowi chuligani znów dali o sobie znać. Tym razem do awantur doszło w Lublinie podczas drugoligowego meczu Motoru z Lechią Gdańsk. Z tego powodu mecz został przerwany w pierwszej połowie na kilka minut.

Zadyma zaczęła się w momencie, gdy dwóch miejscowych chuliganów próbowało podpalić jedną z flag należących do kibiców gości. Ci nie pozostali dłużni, przeskoczyli przez ogrodzenie i znaleźli się na murawie - pisze "Fakt".

Awanturnicy z Lublina zrobili to samo. Obie grupy ganiały się po boisku. Regularna walka trwała kilka minut. Piłkarze opuścili murawę, po tym jak arbiter, zobaczywszy, co się dzieje, przerwał grę. Sytuacja uspokoiła się dopiero po wkroczeniu oddziałów policji.

"Dostaliśmy sygnał od organizatorów, że ochrona sobie nie radzi. Cała nasza akcja prewencyjna trwała sześć minut. Użyliśmy broni gładkolufowej. Nikogo nie zatrzymaliśmy" - mówi rzecznik prasowy Komendy Miejskiej w Lublinie podkomisarz Witold Laskowski.

"Organizacyjnie nie mamy sobie nic do zarzucenia. Po wtargnięciu chuliganów na boisko sytuacja wymknęła się spod kontroli i musieliśmy wezwać na pomoc policję. Spodziewamy się kar finansowych" - dodaje prezes Motoru Waldemar Paszkiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj