Mistrzostwa Europy w 2008 roku są na wyciągnięcie ręki. Polacy potrzebują siedmiu punktów i mają wtedy pewny awans. Oczywiście może się okazać, że wystarczy ich nawet trochę mniej. Jednak wtedy biało-czerowoni musieliby liczyć na potknięcia rywali.
Wygrywamy u siebie z Kazachstanem i Belgią, a następnie remisujemy na wyjeździe z Serbią i jesteśmy po raz pierwszy w historii w finałach ME. Taki scenariusz gwarantuje nam miejsce na jednej z dwóch czołowych pozycji w grupie A. Mielibyśmy wtedy 28 punktów i wyprzedzić nas mogłaby tylko jedna drużyna.
Oczywiście może okazać się, że do awansu wystarczy mniejsza ilość punktów. Zależy to jednak od wyników naszych rywali.
Tabela grupy A:
| 1. | Polska | 11 | 21 | 17-9 |
| 2. | Finlandia | 11 | 19 | 11-6 |
| 3. | Portugalia | 10 | 17 | 19-9 |
| 4. | Serbia | 10 | 16 | 13-8 |
| 5. | Belgia | 10 | 11 | 10-14 |
| 6. | Armenia | 8 | 8 | 4-8 |
| 7. | Kazachstan | 10 | 7 | 8-15 |
| 8. | Azerbejdżan | 8 | 5 | 4-17 |
Mecze do rozegrania:
(13.10): Azerbejdżan-Portugalia, Belgia-Finlandia, Armenia-Serbia, Polska-Kazachstan
(17.10): Kazachstan-Portugalia, Azerbejdżan-Serbia, Belgia--Armenia
(17.11): Serbia-Kazachstan, Finlandia-Azerbejdżan, Portugalia-Armenia, Polska-Belgia
(21.11): Azerbejdżan-Belgia, Serbia-Polska, Portugalia-Finlandia, Armenia-Kazachstan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|