W pewnym momencie piłkarz Treporti zdjął spodnie i powiedział do sędzi: "Albo zrób mi loda, albo wyrzuć z boiska" - cytują włoskie media. "Corriere della Sera" podaje, że atmosfera podczas spotkania od początku była bardzo nerwowa. Wszystko to za sprawą rodziców młodocianych zawodników, którzy w niewybredny sposób atakowali Nicastro. Nic nie usprawiedliwia jednak zachowania 14-latka.