"Nieposkromione Lwy" rozstrzygnęły mecz w ciągu trzech minut środkowej części drugiej połowy. Najpierw po rzucie rożnym efektowną główką popisał się obrońca greckiego Panioniosu Yaya Banana, a potem wchodzący z ławki rezerwowych napastnik francuskiego Angers Stephane Bahoken przy pierwszym kontakcie z piłką nie dał szans bramkarzowi rywali.

Pierwotnie Kamerun miał być gospodarzem mistrzostw, ale z powodu opóźnień w przygotowaniach imprezę przeniesiono do Egiptu.

Inny faworyt grupy - Ghana niespodziewanie zremisowała z Beninem 2:2, ale prawie całą drugą połowę grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Johna Boye.

W Pucharze Narodów Afryki po raz pierwszy startują 24 zespoły podzielone na sześć grup po cztery. Do 1/8 finału awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup oraz cztery z trzecich lokat. Faza grupowa zakończy się 2 lipca, a finał zaplanowano na 19 lipca w Kairze.

Wyniki:
grupa F (Ismailia)
25 czerwca, wtorek
Kamerun - Gwinea-Bissau 2:0 (0:0)
Bramki: Yaya Banana (66), Stephane Bahoken (69)
Ghana - Benin 2:2 (2:1)
Bramki: dla Ghany - Andre Ayew (9), Jordan Ayew (42); dla Beninu - Mickael Pote (2, 63)
Czerwona kartka: John Boye (Ghana, 54)

Tabela:
M Z R P bramki pkt
1. Kamerun 2 2 0 0 2-0 3
2. Ghana 2 0 1 0 2-2 1
. Benin 2 0 1 0 2-2 1
4. Gwinea-Bissau 2 0 0 2 0-2 0