"Losowanie sztos" - napisała gazeta "Bild". "Trudna droga do kolejnego tytułu" - napisała t-online.de.
Niemiecki selekcjoner Joachim Loew wypowiada się ostrożnie, kierownik reprezentacji Oliver Bierhoff mówi wprost: .
Gazeta "Bild" uważa, że takie zestawienie grupy jest najsilniejsze w historii, bo na tym etapie rozgrywek jeszcze nigdy nie rywalizowali ze sobą mistrzowie świata (Francja), Europy (Portugalia) i poprzedni mistrzowie globu (Niemcy).
- skomentował piłkarz Bayernu Joashua Kimmich. A jego klubowy kolega dodaje:
Agencja DPA napisała: "Skończyło się szczęście Loewa. Najgorsza grupa z możliwych" i dodaje: "Loew miał w oczach strach".
Później jednak selekcjoner doszedł do siebie i w rozmowie z dziennikarzami był ostrożny, ale pewny siebie. - ocenił.
Bardziej wprost mówił Bierhoff:
On ma nadzieję, że pomoże im fakt, iż grają przed własną publicznością w Monachium. - powiedział.
Teraz Loew chce przede wszystkim poszukać mocnych sparingpartnerów. Już teraz wiadomo, że pod koniec marca zmierzą się w Madrycie z Hiszpanią, która jest grupowym rywalem Polaków. W maju mają zakontraktowane spotkanie ze Szwajcarią.
- powiedział Loew.
Bierhoff jednak nadal podtrzymuje, że celem jest zwycięstwo w całym turnieju. "Nawet biorąc pod uwagę, że mieliśmy takie, a nie inne losowanie" - podkreślił.
Euro 2020 rozpocznie się 12 czerwca i zostanie rozegrane w 12 krajach. Polacy trafili do grupy E z Hiszpanią, Szwecją i ekipą z barażów.