W pozostałych parach GKS Tychy spotka się z Cracovią, a Stal Mielec z Lechem Poznań. Tyszanie oraz mielczanie to drużyny pierwszoligowe.

Reklama

Jak przypomniał PZPN, w sezonie 2019/20 w rozgrywkach Pucharu Polski nie ma meczów rewanżowych.

Zgodnie z zasadami losowania gospodarzami spotkań są zespoły z niższych klas. Natomiast w przypadku pary z udziałem klubów z tej samej ligi atut własnego boiska ma drużyna wylosowana jako pierwsza.

I właśnie starcie przedstawicieli ekstraklasy zapowiada się najciekawiej, tym bardziej biorąc pod uwagę ich niedawne dokonania. Lechia w minionym sezonie wywalczyła Puchar Polski, a Piast - mistrzostwo kraju. Spotkanie tych zespołów w 1/4 finału PP odbędzie się w Gdańsku.

Los wciąż sprzyja Legii i Lechowi, które w każdej z dotychczasowych rund mierzyły się z zespołami niższych klas. Tak samo będzie w ćwierćfinale.

Warszawski zespół wyeliminował kolejno pierwszoligową Puszczę Niepołomice (2:0) oraz drugoligowców - mocny kadrowo Widzew Łódź (3:2 w prestiżowym klasyku) i Górnika Łęczna (2:0). Tym razem wicemistrz kraju zmierzy się w Legnicy z występującą na zapleczu ekstraklasy Miedzią.

Stołeczna ekipa z 19 triumfami jest najbardziej utytułowaną drużyną w sięgającej 1925 roku historii Pucharu Polski.

Natomiast "Kolejorz" (pięć trumfów), po wyeliminowaniu pierwszoligowego Chrobrego Głogów (2:0) oraz drugoligowych Resovii (4:0) i Stali Stalowa Wola (2:0), spotka się w Mielcu z wiceliderem 1. ligi - Stalą.

Ćwierćfinały zaplanowano na połowę marca. Finał odbędzie się tradycyjnie 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie.

Reklama

Pary 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski:
Miedź Legnica - Legia Warszawa
GKS Tychy - Cracovia
Stal Mielec - Lech Poznań
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice