Stefan Ilsanker znalazł się w poważnych tarapatach. Piłkarz reprezentacji Austrii został oskarżony o gwałt. Piłkarz grający na co dzień w niemieckim RB Lipsk zapewnia, że jest niewinny.
Do przestępstwa miało dojść 4 stycznia. Tak przynajmniej twierdzi 26-letnia Austriaczka, która zgłosiła się na policję i zeznała, że została zgwałcona przez Ilsankera.
Adwokat piłkarza w austriackich i niemieckich mediach stanowczo odrzuca oskarżenia pod adresem jego klienta. Sam zainteresowany też twierdzi, że jest niewinny. Przyznaje, że był tego dnia na imprezie w jednym z mieszkań w miejscowości Liefering, ale jednocześnie twierdzi, iż na pewno nie dopuścił się gwałtu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl