Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Wreszcie ruszyły prace nad budową Stadionu Narodowego w Warszawie, który ma być gotowy na Euro 2012. Pierwszy symboliczny pal wbił w ziemię minister sportu Mirosław Drzewiecki. Teraz budowlańcy wbiją kolejnych 125 pali. Ale po to, by je potem... zniszczyć.
O co chodzi? Wbijając pale, budowlańcy chcą sprawdzić, jakie obciążenie będą musiały wytrzymać słupy dźwigające konstrukcję stadionu. Pale zostaną maksymalnie obciążone i w efekcie zniszczone.
Dopiero potem w grunt zostaną wbite słupy właściwe, które utrzymają całą budowlę. To właściwe palowanie ma się zacząć 20 września - informuje tvn24.
Stadion ma zostać oddany do użytku we wrześniu 2011 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|