Dziennik Gazeta Prawana logo

Dariusz Dudka nie ma nic do Rogera

21 maja 2008, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reprezentant Polski Dariusz Dudka jeszcze nie tak dawno mówił, że Roger w kadrze to wielka pomyłka. Dziś twierdzi, że problem został niepotrzebnie rozdmuchany. "Między mną i Rogerem nie ma niechęci" - zarzeka się piłkarz Wisły Kraków.

Dudka miał kontakt z Rogerem już wcześniej, podczas meczu Legii z Wisłą przy Łazienkowskiej. Wtedy wiślak nie wytrzymał ciśnienia, sfaulował Brazylijczyka i wyleciał z boiska z czerwoną kartką.

"To było normalne starcie, a dopiero prasa przekręcając moje słowa zrobiła z tego problem. Między mną i Rogerem niechęci nie ma. Na zgrupowaniu siedzimy podczas posiłków przy jednym stole" - wyjawia kadrowicz Leo Beenhakkera.

Dudka dodaje także, że Roger nie ma żadnych problemów z komunikacją. Rozumie w naszym języku bardzo dużo, kłopoty ma tylko z mówieniem. "To sympatyczny chłopak" - kończy wiślak na łamach "Gazety Wyborczej", ale miejsca w składzie Brazylijczykowi z polskim paszportem nie ma zamiaru oddawać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj