Walka o miejsce w ataku warszawskiej Legii w przyszłym sezonie zapowiada się pasjonująco. Z zespołem kontrakt podpisał bowiem Hiszpan Mikel Arruabarrena, który w ubiegłym roku bronił barw drugoligowej Teneryfy. To kolejny po Piotrze Rockim napastnik, którego w ostatnim czasie sprowadzono na Łazienkowską.
Głównymi atutami hiszpańskiego napastnika są znakomite warunki fizyczne i świetna gra głową. "To typowy król pola karnego. Legia nie ma takiego napastnika, dlatego zdecydowaliśmy się go zakupić" - mówi o Arruabarrenie dyrektor sportowy stołecznego klubu, Mirosław Trzeciak.
Arruabarrena w ubiegłym sezonie zagrał w 31 meczach klubu z Teneryfy i zdobył w nich sześć bramek. Wcześniej występował między innymi w Osasunie, gdzie był klubowym kolegą Inakiego Astiza, oraz w pierwszoligowym Athleticu Bilbao. W żadnych z zespołów nie udało mu się przebić do pierwszego składu.
Piłkarz pochodzący z kraju Basków podpisał z Legią trzyletni kontrakt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane