Zając na przygotowanie zespołu miał mało czasu, bo zaledwie dwa tygodnie wcześniej zastąpił Bułgara Iwajło Petewa.

Reklama

47-letni szkoleniowiec wcześniej był asystentem Adama Nawałki i pracował w sztabach GKS Katowice, Górnika Zabrze, reprezentacji Polski oraz Lecha Poznań. W 2013 roku dwa razy w zastępstwie Nawałki poprowadził ekipę Górnika w ekstraklasie.

8 listopada 2013 roku prowadzeni po raz ostatni przez sztab Nawałki zabrzanie pokonali krakowską Wisłę 3:2, przegrywając do przerwy 0:2.

Po tamtym spotkaniu Zając powiedział piłkarzom gospodarzy: do zobaczenia, kończąc czteroletnią pracę w klubie. W czwartek po raz pierwszy zasiadł na ławce trenerskiej nowego stadionu w Zabrzu, oddanego do użytku w lutym 2016 roku.

W 40. minucie zobaczył… żółtą kartkę, kiedy przytrzymał za linią boczną piłkę, która należała się gospodarzom, utrudniając wznowienie gry.

Zdecydowanie lepiej swój zespół zna trener Górnika Marcin Brosz, który prowadzi zabrzan od czerwca 2016. I to on cieszył się wieczorem z awansu, wraz z kibicami, którzy optymistycznie śpiewali: „Puchar dla Zabrza”.