Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew Boniek: Byłem solą w oczach służb ubeckich

8 września 2020, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Boniek
<p>Zbigniew Boniek</p>/Newspix
Zbigniew Boniek nie rzucał słów na wiatr. Tak jak zapowiadał "poszedł" z Piotrem Nisztorem do sądu. W efekcie "Gazeta Polska Codziennie" przez rok nie może pisać o wątkach w których zawarte będą zarzuty i twierdzenia dotyczące powiązań obecnego prezesa PZPN z władzami komunistycznej Polski i Służbą Bezpieczeństwa.

Według Bońka artykuły o nim i jego powiązaniach ze służbami PRL były robione przez "Gazeta Polska Codziennie" na "zamówienie". Sternik polskiej piłki zdecydowanie odrzuca oskarżenia, że jego działania to "klasyczna cenzura prewencyjna". - zapewniał w rozmowie z Robertem Mazurkiem na antenie radia "RMF FM" prezes PZPN.

Boniek wyjaśniał Mazurkowi, dlaczego starał się o nałożenie na "GPC" zakazu pisania o nim i PZPN. - podkreślił szef futbolowej centrali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj