Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawodnik Arki Gdynia odmroził sobie palec

28 lipca 2008, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rzadko zdarza się, żeby lecząc kontuzję... nabawić się nowej. Ale nic nie jest niemożliwe, o czym przekonał się piłkarz Arki Gdynia Anderson Santos da Silva. Sportowiec będzie musiał pauzować z powodu kontuzji, której nabawił się podczas zabiegu krioterapii.

"Nie mogę kopać piłki, bo odmroziłem sobie duży palec u prawej nogi" przyznaje obrońca Arki Gdynia.

Brazylijczyk, który nabawił się kontuzji nogi podczas jednego ze sparingów Arki, postanowił wyleczyć ją za pomocą krioterapii - ekstremalnie niskie temperatury stosowane z umiarem na obolałe miejsce przez kilkadziesiąt sekund pomagają szybciej dojść do siebie, ale Anderson przesadził - czytamy w "Fakcie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj