Dziennik Gazeta Prawana logo

Chilijski klub wykonał rzut karny niemal miesiąc od jego podyktowania

12 listopada 2020, 08:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłka nożna
<p>Piłka nożna</p>/shutterstock
Blisko miesiąc od podyktowania na wykonanie rzutu karnego musieli czekać piłkarze chilijskiego klubu Universidad Catolica. Kiedy 15 października w meczu z Curico Undo sędzia oceniał sytuację przy użyciu VAR, doszło do awarii zasilania i spotkanie przerwano.

Zwarcie w 56. minucie meczu wywołał pożar tablicy wyników. W tym momencie Curico prowadziło 2:0.

Cztery dni później władze ligi poinformowały, że rzut karny został podyktowany prawidłowo i od tego momentu spotkanie zostanie dokończone.

Zanim do tego doszło Universidad opuścił faulowany wówczas piłkarz - Cesar Pinares, który odszedł do brazylijskiego Gremio.

Wznowienie meczu również nie poszło gładko. Bramkarz Curico dwukrotnie obronił karnego, ale za każdym razem zbyt wcześnie opuszczał linię i "jedenastkę" potarzano. Za trzecim podejściem Fernando Zampedri umieścił piłkę w siatce.

Ostatecznie Curico wygrało 3:2, a wszystkie trzy bramki zdobyło z... rzutów karnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj