Po meczu Polska - Albania (4:1) w eliminacjach mistrzostw świata powiedzieli na antenie TVP Sport:

Reklama

Robert Lewandowski: Cieszy, że wygraliśmy, cieszą cztery gole. Wynik dużo lepszy niż gra, która dziś trochę zawodziła, ale w eliminacjach najważniejsze są punkty i zwycięstwa. Trzecia bramka dała nam potwierdzenie, że nic złego już się nie stanie, że możemy kontrolować mecz i ewentualnie jeszcze coś strzelić. Chyba wszystkie sytuacje, które mieliśmy, zamieniliśmy na bramki. Skuteczność cieszy, ale utrzymywanie się przy piłce to jest coś, co powinniśmy poprawić.

Adam Buksa: Byliśmy pod dużą presją, wygraliśmy i to mnie cieszy na pierwszym miejscu. Na drugim to, że udało mi się (w debiucie - przyp. red.) strzelić gola. Wynik troszkę zaburza obraz gry. Byliśmy lepszym zespołem, ale Albania zmusiła nas do wielkiego wysiłku. Dobrze, że zdobyliśmy gola przed przerwą, bo pomogło nam to lepiej wejść w drugą połowę i myślę, że w drugiej części już kontrolowaliśmy przebieg spotkania.

Jakub Moder: Cel był jeden - wygrać i to wykonaliśmy. Były pewne niedociągnięcia przede wszystkim w pierwszej połowie, bo strzeliliśmy bramkę i powinniśmy spotkanie prowadzić na własnych warunkach. Troszkę oddaliśmy pola i piłkę Albańczykom, przez co oni stworzyli sobie sytuacje. W drugiej połowie wyszło to, że w pierwszej połowie Albańczycy wyszli wysoko pressingiem i zabrakło im sił. My dopięliśmy swego. Robert to jest klasa sama dla sobie. Czapki z głów.

Reklama

Kamil Jóźwiak: Druga połowa lepsza w naszym wykonaniu. W pierwszej nie mieliśmy kontroli, zbyt łatwo oddawaliśmy piłkę. Cieszymy się, że wygraliśmy na własnym stadionie. Dawno tu nie graliśmy i super, że się udało. Strzelić tyle bramek tak dobrej drużynie nie było łatwo.