Dziennik Gazeta Prawana logo

PP: "Kolejorz" liczy na rehabilitację po porażce z Jagiellonią

27 września 2021, 19:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Lecha Poznań Joel Pereira podczas meczu wyjazdowego z Jagiellonią Białystok
<p>Piłkarz Lecha Poznań Joel Pereira podczas meczu wyjazdowego z Jagiellonią Białystok</p>/Newspix
Zdobycie Pucharu Polski jest co roku celem piłkarzy Lecha, ale po to trofeum poznaniacy po raz ostatni sięgnęli w 2009 roku. We wtorek podopieczni trenera Macieja Skorży na własnym stadionie w 1/32 finału zmierzą się z pierwszoligową Skrą Częstochowa.

Spotkanie miało się odbyć się w Częstochowie, ale Polski Związek Piłki Nożnej na prośbę pierwszoligowca zadecydował, że mecz rozegrany zostanie w Poznaniu. Skra nie dysponuje bowiem własnym stadionem, na którym mógłby odbyć się ten mecz. Formalnym gospodarzem pojedynku pozostaje rywal "Kolejorza".

Poznańskiemu klubowi ta zmiana jest na rękę, bowiem spotkanie będzie mogło obejrzeć kilka tysięcy kibiców. Lech chce przede wszystkim zrehabilitować się za piątkową porażkę w Białymstoku (0:1), pierwszą w tym sezonie.

 - powiedział drugi trener "Kolejorza" Rafał Janas.

Będą rotacje w drużynie

Jak zapewnił, lider ekstraklasy chce bardzo poważnie potraktować to spotkanie, choć na pewno będą zmiany w składzie. Skra, która jest beniaminkiem pierwszej ligi, spisuje się w rozgrywkach całkiem nieźle, zważywszy że wszystkie pojedynki rozgrywa na wyjazdach. W tabeli z 11 punktami zajmuje 11. miejsce, ale ma do rozegrania jeden mecz zaległy.

 - podkreślił asystent Skorży.

Spotkanie Lecha ze Skrą rozegrane zostanie we wtorek o godz. 16.

Druga drużyna też powalczy o awans

Poznański klub na tym szczeblu rozgrywek ma dwa zespoły - w środę o awans do 1/16 finału powalczą drugoligowe rezerwy. Ich rywalem będzie 14. drużyna pierwszej ligi - Puszcza Niepołomice (początek o godz. 13).

Sztab szkoleniowy rezerw "Kolejorza" nie będzie mógł jednak skorzystać z zawodników z ekstraklasowej ekipy, bowiem w Pucharze Polski, w przeciwieństwie do rozgrywek ligowych, piłkarze nie mogą swobodnie przechodzić między zespołami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj