Kłopoty zdrowotne wykluczyły Kleinheislera, który grał prawie w każdym meczu tych eliminacji, także z październikowego pojedynku z Anglikami.
Lista kontuzjowanych teraz graczy z węgierskiej kadry jest coraz dłuższa. Ze składu wypadł m.in. będący czołową postacią bramkarz RB Lipsk Peter Gulacsi.
Węgrzy ekipę San Marino podejmą w piątek w Budapeszcie, a trzy dni później - na zakończenie eliminacji - zagrają z Polakami w Warszawie. Po ośmiu kolejkach, mając na koncie 11 punktów, plasują się na czwartym miejscu w tabeli grupy I. Na przyszłoroczny mundial w Katarze awansują bezpośrednio zwycięzcy każdej z grup, a zespoły z drugiej pozycji zagrają w marcu w dwustopniowych barażach.
W grupie I, na dwie kolejki przed końcem kwalifikacji, prowadzi Anglia - 20 punktów. Polska ma ich 17, Albania - 15, Węgry - 11, Andora - 6, a San Marino 0.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.