W ostatnim meczu eliminacji do mistrzostw świata 2022 reprezentacja Polski przegrała w Warszawie z Węgrami 1:2. Przy obu straconych golach przez biało-czerwonych swój udział miał Tymoteusz Puchacz. Po meczu na piłkarza spłynęła fala krytyki ze strony ekspertów i kibiców. Sam zainteresowany odpowiedział na nią wpisem w mediach społecznościowych.
- napisał Puchacz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|