Władze Brazylii ogłosiły trzy dni żałoby po śmierci legendarnego piłkarza, który zmarł w czwartek w szpitalu w Sao Paulo w wieku 82 lat. Pogrzeb zaplanowano na wtorek, ale ceremonie pogrzebowe rozpoczną się już dzień wcześniej - na stadionie klubu Santos FC.
Uroczystość w Memorial Necropole Ecumenica odbędzie się tylko w gronie najbliższych - poinformowały władze klubu Santos FC.
Tamże pochowany jest jego kolega z boiska Antonio Honorio Cauthinho.
Miejsce spoczynku jest według Księgi Guinnessa najwyższym cmentarzem świata. Położony w dzielnicy Marape, wybudowany został w 1991 roku przez argentyńskiego przedsiębiorcę Jose Salomona Altstuta i mieści 16 tysięcy grobów.
Miejsce przyszłego spoczynku spodobało się Pelemu, który w jednym z wywiadów powiedział: "To miejsce w którym promieniuje pokój i cisza i które nie wygląda na cmentarz".
W poniedziałek na środku murawy stadionu Santos FC, w którym Pele spędził większość kariery, odbędzie się 24-godzinne czuwanie przy jego trumnie, przetransportowanej ze szpitala Alberta Einsteina w Sao Paulo.
Możliwość oddania hołdu i pożegnania z "królem futbolu" na stadionie Vila Belmiro rozpocznie się w poniedziałek rano miejscowego czasu.
Następnego dnia kondukt żałobny przejdzie ulicami Santosu, mijając dzielnicę, w której mieszka 100-letnia matka Pelego, i zakończy się na cmentarzu Memorial Necropole Ecumenica. Tam legendarny piłkarz zostanie pochowany podczas prywatnej ceremonii, z udziałem rodziny.
Ostatnie doniesienia brazylijskich mediów mówią, że matka Pelego nie może opuścić łóżka i nie jest przytomna.
Trzykrotny mistrz świata (1958, 1962, 1970) zmarł w czwartek w szpitalu w Sao Paulo w wyniku niewydolności wielonarządowej spowodowanej nowotworem jelita grubego (we wrześniu 2021 roku przeszedł operację usunięcia guza okrężnicy).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.