Takie pomyłki często się nie zdarzają. Podczas meczu dwóch drużyn z Mediolanu, Interu i AC Milanu, który odbył się w na Gillette Stadium w Stanach Zjednoczonych, sędzia chciał ukarać sławnego Ronaldinho żółtą kartką, a wyjął... czerwoną. Śmiechu było co niemiara. Zobaczcie sami.
Rzut wolny Ronaldinho odbił się od muru, ale sędzia nie podyktował rzutu rożnego. Piłkarz Milanu protestował, lecz arbiter nie miał ochoty na kłotnie i sięgnął po kartonik. Tyle, że wyciągnął czerwony, zamiast żółtego.
Zobaczcie sami:
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane