Bramkarz Realu Madryt Iker Casillas narzeka na piłki, którymi rozgrywane będą mecze piłkarskiej Ligi Mistrzów. "Bardzo mi przykro, ale na tym poziomie rywalizacji sprzęt mógłby być lepszy" - zaznaczył. Zdaniem Hiszpana, lot piłek jest bardzo nieregularny, przez co "życie bramkarzy staje się ekstremalnie trudne".
"Tak dalej być nie może. Nie wiem jakich sztuczek używają producenci, ale nowe piłki są coraz dziwniejsze" - zaznaczył Casillas.
"Liga Mistrzów to jeden z przykładów. Piłki, którymi graliśmy w mistrzostwach Europy czy Pucharze Konfederacji także pozostawiały wiele do życzenia" - dodał reprezentant Hiszpanii.
"Dziwne jest tylko, że podczas rozgrywek ligowych piłki spisują się lepiej" - zakończył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl