Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalny faul na piłkarzu Legii Warszawa. Musi przejść dwie operacje

25 listopada 2024, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Constract Lubawa - Legia Warszawa
Gutta brutalnie faulował Andre Luiza/X.com
Andre Luiz musi poddać się dwóm zabiegom chirurgicznym. To skutek brutalnego faulu bramkarza Constractu Lubawa na piłkarzu futsalowej drużyny Legii Warszawa. 

Bramkarz staranował zawodnika Legii

Constract Lubawa w 12. kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy wygrał z Legią Warszawa 5:4. Jednak wydarzenia sportowe zeszły na dalszy plan wobec bandyckiego faulu, jakiego na zawodniku gości dopuścił się bramkarz gospodarzy.

Andre Luiz został w brutalny sposób zatrzymany przez Guttę. Golkiper Constractu w tej sytuacji chyba stracił na chwilę kontakt z rozumem. Ewidentnie widać, że jego celem nie była piłka, lecz piłkarz Legii. Portugalczyk bez pardonu zaatakował Brazylijczyka i go staranował. Dosłownie!

Legia domaga się surowej kary

Gutta za to zagranie zobaczył czerwoną kartką. Na tym może się nie skończyć, bo Legia domaga się surowego ukarania bramkarza ekipy z Lubawy. 

Jako klub Legia Futsal stanowczo mówimy STOP takim brutalnym zachowaniom na futsalowych parkietach! Wzywamy Komisję Ligi Fogo Futsal Ekstraklasy do wyjaśnienia tej sprawy, a także do nałożenia możliwie najsurowszej kary na zawodnika drużyny przeciwnej. Tylko zdecydowane działania mogą zapobiec powtarzaniu się takich sytuacji w przyszłości i ochronić innych zawodników przed podobnymi zachowaniami - czytamy w komunikacie Legii opublikowanym w mediach społecznościowych. 

Piłkarz Legii doznał poważnych obrażeń

Klub z Warszawy poinformował, że Andre Luiz w wyniku bandyckiego faulu Gutty André Luiz doznał poważnych obrażeń, które wymagają natychmiastowego przeprowadzenia dwóch zabiegów chirurgicznych. Operacji żuchwy oraz obojczyka, co będzie skutkować dłuższą przerwą w grze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj