Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura postawiła zarzuty Marokańczykowi. Zranił nożem 32-letniego Polaka

12 grudnia 2024, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
kajdanki areszt
kajdanki areszt/ShutterStock
17-letni Marokańczyk w październiku zranił nożem 32-letniego polskiego kibica. Do zdarzenia doszło po pożegnalnym meczu Lukasa Podolskiego w Kolonii. Teraz niemiecka prokuratura postawiła nastolatkowi zarzuty. Młody mężczyzna przebywa obecnie w areszcie.

Zarzuty dotyczą usiłowania uszkodzenia ciała

Nastolatek jest oskarżony o pchnięcie nożem i poważne zranienie 32-letniego kibica z Polski podczas zamieszek w centrum Kolonii. Inny fan, który również został zaatakowany przez Marokańczyka, zdążył uciec w bezpieczne miejsce.

Rzeczniczka sądu okręgowego w Kolonii przekazała dziennikowi "Koelnische Rundschau", że zarzuty dotyczą niebezpiecznego zachowania i usiłowania uszkodzenia ciała. Decyzja o rozpoczęciu postępowania zostanie podjęta w najbliższych tygodniach.

Nastolatek zmienił swój wygląd 

Sprawcą jest 17-letni obywatel Maroka, który jest zarejestrowany w ośrodku dla nieletnich bez opieki w Duesseldorfie (Nadrenia Północna-Westfalia). Według policji, nastolatek zmienił swój wygląd po zamieszkach w Kolonii i uciekł z miejsca zdarzenia. Został jednak zidentyfikowany, m.in. dzięki analizie zdjęć z monitoringu. Policja zatrzymała sprawcę w pociągu w Essen. Marokańczyk w dniu ataku na polskiego kibica był pod wpływem narkotyków.

Nastolatek przebywa obecnie w areszcie.

1.FC Koeln kontra Górnik w pożegalnym meczu Podolskiego

Pożegnalny mecz Lukasa Podolskiego odbył się 10 października w Kolonii. W spotkaniu tym 1.FC Koeln zmierzył się z Górnikiem Zabrze, w którym gra nadal były wielokrotny reprezentant Niemiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj