Dziennik Gazeta Prawana logo

Piast zremisował z Legią 1:1

17 października 2009, 20:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener gospodarzy Dariusz Fornalak obchodził w czwartek 44. urodziny i oczywiste było, jakiego oczekiwał prezentu od swojej drużyny. Ale kwiaty dostał... słowacki bramkarz Legii Jan Mucha, który w środę w Chorzowie wspólnie z kolegami z reprezentacji cieszył się z wywalczenia awansu do mistrzostw świata.

1:0 Paweł Gamla (47), 1:1 Maciej Iwański (77).

Kamil Wilczek, Sebastian Olszar. Dickson Choto, Bartłomiej Grzelak, Piotr Giza.

Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 2500.

Rafał Kwapisz - Maciej Michniewicz, Mateusz Kowalski, Kamil Glik, Sławomir Szary - Jakub Smektała, Paweł Gamla, Kamil Wilczek, Mariusz Muszalik, Jakub Biskup (77. Lumir Sedlacek) - Sebastian Olszar (74. Roman Maciejak).

Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz (41. Marcin Komorowski) - Miroslav Radović (63. Sebastian Szałachowski), Maciej Iwański, Ariel Borysiuk (68. Piotr Giza), Maciej Rybus - Bartłomiej Grzelak, Takesure Chinyama.

p

W pierwszej połowie częściej przy piłce byli goście, nie zmusili jednak gliwickiego bramkarza do wysiłku. Bliżej objęcia prowadzenia był Piast. Najlepszą okazję miał w 41. minucie Kamil Glik - po jego strzale głową z lini bramkowej wybił piłkę Serb Miroslav Radović.

Gliwiczanie świetnie zaczęli drugą połowę, bowiem po dwóch minutach objęli prowadzenie. Po uderzeniu Kamila Glika szykującego się do interwencji bramkarza Legii zmylił nadbiegający Paweł Gamla.

Po stracie bramki legioniści nie ruszyli do zmasowanych ataków. Co więcej, w 57. minucie mogli przegrywać 0:2, bo Mucha obronił uderzenie Wilczka z niewielkiej odległości.

Akcjom przyjezdnych wigoru dodali dopiero wprowadzeni na boisko rezerwowi Sebastian Szałachowski i Piotr Giza. W miarę upływu czasu przewaga Legii była coraz wyraźniejsza. Jej efektem było trafienie Macieja Iwańskiego. Warszawski pomocnik "zakręcił" piłką tak, że Rafał Kwapisz tylko popatrzył, jak wpada do siatki.

Ostatnie minuty meczu przyniosły rozpaczliwą momentami obronę Piasta. Na tyle skuteczną, że jeden punkt został w Gliwicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj