Legia w roli gospodarza podejmować będzie Wisłę w najbliższą niedzielę. Meczu na żywo z trybun nie będą mogli śledzić fani ekipy spod Wawelu. W związku z tym PZPN nałożył na stołeczny klub środek kontroli w postaci obowiązku zapłaty kwoty 250 tys. zł za każdy mecz rozegrany w roli gospodarza przy niespełnionym kryterium licencyjnym, jaki jest wpuszczenie na trybuny kibiców drużyny rywala. Legioniści sektor gości zamknęli do końca roku.
Legia nie została zwolniona z wymogów licencyjnych
Legia pod koniec września ogłosiła zamkniecie tej trybuny. Powołano się na decyzję Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, która wezwała do przeprowadzenia prac remontowo-budowlanych, poprawiających bezpieczeństwo, m.in. zmodernizowania systemu monitoringu, wstawienia dodatkowej bramy.
Ponadto na Legię nałożono obowiązek uregulowania statusu prawnego nieruchomości miejskiej przylegającej do dojścia na sektor gości.
W toku postępowania komisja przeanalizowała dokumentację przekazaną przez klub, w tym stanowiska właściwych instytucji oraz zezwolenie na organizację imprez masowych bez udziału kibiców drużyn przyjezdnych. Komisja respektuje kompetencje właściwych organów administracji publicznej i wydane przez nie decyzje, jednak podkreśla, że zezwolenie na organizację imprezy masowej bez udziału kibiców gości złożone na wniosek klubu, nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania wymogów licencyjnych - głosi komunikat PZPN.
Dodano, że istotne znaczenie dla oceny sprawy miało również niewykazanie przez klub odpowiednio wczesnych i skutecznych działań zmierzających do wypracowania rozwiązań alternatywnych, które pozwoliłyby zachować zgodność z wymogami licencyjnymi.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
