Stadion Lecha Poznań został częściowo zamknięty na najbliższy ligowy mecz z Widzewem (piątek 10 maja). Wojewoda wielkopolski zdecydował, że zamknięty będzie sektor gości.
Jako przyczyny swojej decyzji wojewoda podaje fakt, że podczas ostatniego meczu burdy wywołali kibice Wisły Kraków, oraz to, że sektor jest słabo zabezpieczony przez ochronę.
Kolejnym klubem który musi liczyć się z restrykcjami jest Legia Warszawa. Wojewoda Mazowiecki grozi zamknięciem na stadionie przy Łazienkowskiej popularnej "Żylety". Stanie się tak jeśli szefowie klubu będą pozwalać kibicom na wnoszenie na trybuny fielkich flag - tzw. "sektorówek". Zdaniem wojewody służą one jako przykrywki dla osób odpalających race.
Decyzja m zamknięciu "Żylety" na środowy finał Pucharu Polski ze Śląskiem Wrocław ma zapaść we wtorek do godz. 15.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR
Powiązane