W związku z konfliktem z Rosją na Ukrainie trwa mobilizacja. Do armii wcielani są wszyscy rezerwiści. Powołanie pod broń nie ominęło również grającego w Górniku Zabrze Ołeksandra Szeweluchina.
Powołanie dotarło do domu Szeweluchina, który od dwóch lat gra w Górniku - informuje "Fakt". - tłumaczy Szeweluchin.
Szeweluchin nie zostawia suchej nitki na Rosji. - podkreśla w rozmowie z "Faktem"ukraiński piłkarz Górnika.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane