Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz Wisły prawie jak Artur Boruc. Zobacz tego samobója. WIDEO

1 kwietnia 2014, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Michał Miśkiewicz
Michał Miśkiewicz/PAP
Kibice reprezentacji Polski pamiętają wpadkę Artura Boruca z meczu z Irlandią. Podobna "przygoda" przytrafiła się bramkarzowi Wisły Kraków. Michał Miśkiewicz nie trafił w piłkę, którą podał mu obrońca i futbolówka wtoczyła się do jego siatki.

W ostatnim meczu 28. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Zagłębie Lubin niespodziewanie pokonało u siebie Wisłę Kraków 3:1 (0:0). Jako pierwsi gola zdobyli goście. W 74. minucie gola dla "Białej Gwiazdy" strzelił Łukasz Burliga.

Potem jednak bramki zdobywali już tylko gospodarze. Wynik meczu na 3:1 ustalił w doliczonym czasie gry Michał Nalepa, który strzelił gola samobójczego. Wielki udział przy tym golu miał jednak golkiper Wisły. Michał Miśkiewicz nie trafił w piłkę, która po chwili wpadła do bramki.

>>>Zagłębie - Wisła 3:1. Zobacz gole

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj