Piłkarze Lecha Poznań wystawili na próbę nerwów swoich kibiców. "Kolejorz" wygrał z Lechią Gdańsk 2:1 (1:0) w meczu 2. kolejki ekstraklasy, ale gola na wagę trzech punktów strzelił dopiero w doliczonym czasie gry.
Mistrzowie Polski objęli prowadzenie po golu Kaspera Hamalainena w 19. minucie, wyrównał w 76. minucie Rafał Janicki, a zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył Marcin Robak w doliczonym czasie gry.
Po dwóch kolejkach Lech ma trzy punkty, a Lechia żadnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|