Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Trzynasty remis piłkarzy Korony Kielce

23 kwietnia 2016, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Korony Kielce Airam Cabrera (P) i Sergiusz Prusak (L) z Górnika Łęczna, podczas meczu Ekstraklasy
Zawodnik Korony Kielce Airam Cabrera (P) i Sergiusz Prusak (L) z Górnika Łęczna, podczas meczu Ekstraklasy/PAP
Stadion przy Ściegiennego w Kielcach świecił miejscami pustkami. Brak zorganizowanego dopingu „młyna” spowodowany był konfliktem między stowarzyszeniem kibiców „Zjednoczona Korona” a zarządem klubu.

Ci jednak, którzy przyszli na stadion, oglądali ciekawe, zwłaszcza w drugiej połowie, widowisko, zakończone, chciałoby się powiedzieć, tradycyjnym już remisem. Było to bowiem trzynaste w tym sezonie spotkanie, które podopieczni Marcina Brosza zakończyli podziałem punktów.

Sobotni mecz dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy od pierwszej minuty przeważali na boisku. W 22. minucie bliski zdobycia bramki był Czech Radek Dejmek, który próbował główką pokonać Sergiusza Prusaka, piłka jednak odbiła się od słupka i wpadła pod nogi Airama Cabrery, który nie zmarnował okazji do zdobycia 15 gola w sezonie.

Po kilkunastu minutach solidnej gry kielczanie osłabli, szczególnie w defensywie, popełniając serię błędów. Najgorszy w 40. minucie, kiedy obrońcy Korony odsłonili bramkę Treli, i niewiele brakowało, by Bartosz Śpiączka zdobył wyrównującego gola. Ostatecznie napastnik z Łęcznej trafił w słupek, dzięki czemu słaba gra żółto-czerwonych nie została ukarana.

Po zamianie stron zdecydowanie lepiej prezentowali się zawodnicy z Lubelszczyzny, którzy często wybierali się pod bramkę Treli. Gospodarze na chwilę przebudzili się około 50. minuty, kiedy m.in. szansę na zdobycie swojego pierwszego gola w polskiej ekstraklasie zmarnował Senegalczyk Elhadji Pape Diaw. Po zamieszaniu w polu karnym nie trafił jednak w pustą bramkę Górnika tylko dzięki przytomnej interwencji jednego z piłkarzy gości.

Kilka minut później rozpoczął się długi okres dominacji przyjezdnych. Górnik nie tylko dyktował warunki na boisku, ale także bardzo często doprowadzał do sytuacji, w których mógł strzelić wyrównującego gola. Konsekwentna postawa opłaciła się w 78. minucie, kiedy po faulu Diawa w polu karnym, sędzia wskazał na jedenasty metr dla Górnika. Bramkę, jak się okazało na miarę jednego punktu, pewnym strzałem zdobył Śpiączka.

W ostatnich dziesięciu minutach znów przyśpieszyli gospodarze, chcący za wszelką cenę zatrzymać trzy punkty u siebie. Zadanie to było bardzo blisko realizacji w 87. minucie, kiedy sędzia po raz drugi podyktował karnego, tym razem jednak dla żółto-czerwonych, za faul bramkarza. Tej szansy nie wykorzystał jednak Airam Cabrera, którego intencje dobrze wyczuł Prusak.

Korona Kielce - Górnik Łęczna 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Airam Cabrera (22), 1:1 Bartosz Śpiączka (78-karny).
Żółta kartka - Korona Kielce: Elhadji Pape Diaw. Górnik Łęczna: Paweł Sasin, Jan Bednarek.
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).
Widzów 4 503.
Korona Kielce: Dariusz Trela - Bartosz Rymaniak, Elhadji Pape Diaw, Radek Dejmek, Kamil Sylwestrzak - Serhij Pyłypczuk (67. Vladislavs Gabovs), Vlastimir Jovanovic, Rafał Grzelak (80. Michał Przybyła), Aleksandrs Fertovs, Bartłomiej Pawłowski (72. Marcin Cebula) - Airam Cabrera.
Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Paweł Sasin (85. Lukas Bielak), Jan Bednarek, Tomislav Bozic, Veljko Nikitovic (65. Maciej Szmatiuk), Leandro - Grzegorz Bonin, Radosław Pruchnik, Grzegorz Piesio (67. Tomasz Nowak) - Przemysław Pitry, Bartosz Śpiączka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj