Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Górnik zdobył w Niecieczy 3 punkty, ale stracił bramkarza. Prusak zniesiony na noszach

30 kwietnia 2016, 20:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kontuzjowany bramkarz Górnika Łęczna Sergiusz Prusak opuszcza boisko na noszach podczas meczu grupy spadkowej polskiej Ekstraklasy piłkarskiej z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza
Kontuzjowany bramkarz Górnika Łęczna Sergiusz Prusak opuszcza boisko na noszach podczas meczu grupy spadkowej polskiej Ekstraklasy piłkarskiej z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza/PAP
Piłkarze Termaliki Bruk-Bet przegrali na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna 0:2. Przerwali w ten sposób serię bez porażki w finałowej części rozgrywek.

Spotkanie bardzo efektownie mogli rozpocząć goście. W pierwszej minucie, po zagraniu z prawej strony Grzegorza Bonina, "nożycami" popisał się Tomasz Nowak. Jednak nawet gdyby trafił do siatki, to gol nie byłby uznany, gdyż był na spalonym. Kolejny raz okazję do zdobycia bramki Górnik miał w 17. minucie, ale Bartosz Śpiączka nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Sebastianem Nowakiem.

Golkiper z Niecieczy był jednak bezradny w 31. minucie. Wtedy to Dalibor Pleva nie potrafił odebrać piłki napastnikowi z Łęcznej. Przemysław Pitry uderzył co prawda z ostrego kąta, ale piłka przeszła pod ręką interweniującego bramkarza.

Druga połowa stała pod znakiem przewagi „Słoni”, które jednak nie potrafiły odwrócić losów spotkania. Miały o tyle ułatwione zadanie, że od 69. minuty nastąpiła zmiana bramkarza w drużynie Górnika. Kontuzjowanego Sergiusza Prusaka (opuścił murawę na noszach) musiał zastąpić Silvio Rodic.

W 88. minucie piłkarze z Łęcznej szybko rozegrali rzut wolny, po prostopadłym zagraniu Tomasza Nowaka piłka trafiła do Jakuba Świerczoka, który "uciekł" Plevie. Mając przed sobą tylko Sebastian Nowaka obiegł go i umieścił piłkę w siatce.

Funkcję trenera gości pełnił Andrzej Rybarski. Jurij Szatałow obserwował spotkanie z trybun. Zakaz prowadzenia drużyny w Niecieczy (i wcześniej w Kielcach) to kara za niewłaściwie zachowanie w meczu z Wisłą Kraków. Wówczas sędzia usunął go z ławki rezerwowych.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Przemysław Pitry (31), 0:2 Jakub Świerczok (88).
Żółta kartka - Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Sebastian Ziajka, Artem Putiwcew. Górnik Łęczna: Tomislav Bozic, Jan Bednarek, Maciej Szmatiuk, Jakub Świerczok, Grzegorz Piesio.
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów 3 127.
Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Sebastian Nowak - Dalibor Pleva, Pavol Stano, Artem Putiwcew, Dariusz Jarecki (25. Sebastian Ziajka) - Vladislavs Gutkovskis, Bartłomiej Babiarz, Tomasz Foszmańczyk (60. Patrik Misak), Mateusz Kupczak, Jakub Biskup (74. Dawid Plizga) - Wojciech Kędziora.
Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak (69. Silvio Rodic) - Paweł Sasin, Radosław Pruchnik, Tomislav Bozic, Leandro - Grzegorz Bonin, Maciej Szmatiuk, Jan Bednarek, Tomasz Nowak, Bartosz Śpiączka (66. Grzegorz Piesio) - Przemysław Pitry (76. Jakub Świerczok).

8990628-pojedynek-o-pilke-podczas-meczu.jpg
Pojedynek o piłkę podczas meczu grupy spadkowej polskiej Ekstraklasy: Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj