Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Arka przełamała złą serię. Lech piąty raz z rzędu bez wygranej

21 września 2018, 22:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnicy Arki Gdynia Aleksandar Kolev (P) i bramkarz Matus Putnoscky (L) oraz Łukasz Trałka (2-L) z Lecha Poznań
Zawodnicy Arki Gdynia Aleksandar Kolev (P) i bramkarz Matus Putnoscky (L) oraz Łukasz Trałka (2-L) z Lecha Poznań /PAP
Arka Gdynia pokonała u siebie Lecha Poznań 1:0 (0:0) w piątkowym meczu dziewiątej kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Jedyną bramkę strzelił w 76. minucie Michał Janota.

Był to piąty mecz z rzędu bez wygranej poznańskiego zespołu. Ostatnie zwycięstwo "Kolejorz" odniósł 12 sierpnia pokonując u siebie Zagłębie Sosnowiec 4:0. Arka z kolei odniosła pierwsze zwycięstwo od trzech kolejek.

Pierwsza połowa nie przyniosła goli, choć oba zespoły miały po kilka dogodnych okazji bramkowych. Kiedy wydawało się, że Arka kontroluje przebieg wydarzeń na boisku, goście przeprowadzili trzy groźne kontrataki, z których każdy mógł skończyć się golem. Najgroźniejszy w Lechu hiszpański skrzydłowy Joao Amaral w 21. minucie przeprowadził rajd prawą stroną boiska, płasko dośrodkował w pole karne, ale Kamil Jóźwiak posłał piłkę nad bramką.

Chwilę później sam przed bramkarzem Arki znalazł się Paweł Tomczyk, ale świetną interwencją popisał się Pavels Steinbors. Obchodzący w piątek 33. urodziny Łotysz obronił chwilę później precyzyjny strzał z dystansu Amarala.

Końcówka pierwszej połowy należała jednak do gospodarzy. W 38. minucie poważnego błędu obrony Lecha nie wykorzystał Maciej Jankowski, który posłał piłkę nad bramką. Jednak jeszcze lepszą sytuację na objęcie prowadzenia gospodarze mieli w doliczonym czasie pierwszej połowy. Tym razem kontratak wyprowadził Luka Zarandia, a z bramki wybiegł Matus Putnocky. Gruzin skierował piłkę do pustej bramki, ale ofiarnie interweniował Wołodymr Kostewycz, który wybił piłkę z linii bramkowej.

Po przerwie skutecznymi interwencjami ponownie imponował Steinbors. W 67. min obronił groźny strzał Macieja Gajosa.

W 76. min Arka objęła prowadzenie. Efektowną akcję prawą stroną przeprowadził Zarandia. Gruzin wykorzystał brak zdecydowania defensorów Lecha, wbiegł w pole karne i z okolic linii końcowej podał przed pole bramkowe. Tam dopadł do piłki Michał Janota i wpakował ją do siatki.

W końcówce do bramki Arki trafił Łukasz Trałka, ale gol nie został uznany.

Arka Gdynia - Lech Poznań 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Michał Janota (76)
Żółta kartka - Lech Poznań: Łukasz Trałka, Joao Amaral
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów: 9 501
Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Luka Maric, Frederik Helstrup, Adam Marciniak - Maciej Jankowski, Michał Nalepa, Michał Janota (88. Adam Danch), Adam Deja, Luka Zarandia (90+2. Tadeusz Socha) - Aleksandyr Kolew (75. Rafał Siemaszko)
Lech Poznań: Matus Putnocky - Tomasz Cywka, Rafał Janicki, Dimitris Goutas, Wołodymyr Kostewycz - Joao Amaral (82. Tymoteusz Klupś), Pedro Tiba, Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Kamil Jóźwiak (90+1. Piotr Tomasik) - Paweł Tomczyk (65. Christian Gytkjaer)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj