"Misiek" po tym jak wpadł w ręce policji szybko zapomniał o jedności z "braćmi po szalu". Dla ratowania własnej skóry były szef kiboli Wisły Kraków współpracuje ze śledczymi i "sypie" byłych kolegów.
Dziennikarz TVN24, Szymon Jadczak donosi, że dzięki informacjom przekazanym przez "Miśka" agenci CBŚ zatrzymali dwie osoby związane ze środowiskiem kiboli Lechii Gdańsk.
Na podstawie zeznań byłego przywódcy bojówki kiboli Wisły Kraków "Sharks" aresztowani zostali Mirosław K. i Artur Z. Obaj podejrzewani są o handel narkotykami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|