Dla Cracovii rywalizacja o Puchar Polski jest tak samo ważna, jak ligowe punkty. "Pasy" jeszcze nigdy w historii klubu nie sięgnęły po to trofeum, a awans do półfinału po raz ostatni wywalczyły w 2007 roku.

Reklama

Mimo serii czterech kolejnych porażek w ekstraklasie z: Piastem Gliwice (0:1), Legią Warszawa (1:2), Wisłą Kraków (0:2) i Górnikiem Zabrze (2:3) podopieczni trenera Probierza są faworytem konfrontacji z tyskim pierwszoligowcem.

W futbolu nie można się rozczulać. Liczyliśmy, że wywalczymy jakieś punkty w tych ważnych meczach, a wszystkie cztery przegraliśmy. To na pewno bolesne, lecz za dużo przeżyłem, aby teraz siąść i płakać. Musimy się przygotować na ciężki bój w Tychach, a potem ligowy mecz z Jagiellonią. Później może uda się nam w końcu przepracować jeden mikrocykl jak należy. Widzimy, jakie mamy braki i z jakimi problemami się borykamy – podkreślił.

W podobnym tonie po porażce z Górnikiem wypowiadał się Mateusz Wdowiak.

Mamy szeroką kadrę. Nie wolno nam się podawać, będziemy walczyć do końca – zapewnił.

Szkoleniowiec "Pasów" zaczął ostatnio rotować składem. W porównaniu do derbów Krakowa, w spotkaniu z Górnikiem w wyjściowej jedenastce pojawiło się sześciu nowych piłkarzy. Zabrakło m.in. kapitana Janusza Gola, który był ostatnio w słabszej formie, gdyż – jak przyznał Probierz – miał problemy zdrowotne, ale już powinien być gotowy do gry.

Przeciwko GKS-owi Tychy na pewno nie będą mogli zagrać Ivan Fiolic i Sergiu Hanca. Obydwaj doznali kontuzji w meczu z Górnikiem i musieli opuścić boisko. Chorwat ma problemy z mięśniem i czeka go od dwóch do trzech tygodni przerwy, natomiast Rumun odczuwa skutki mocnego stłuczenia.

Wtorkowy mecz dla Cracovii może być idealnym momentem na przełamanie. Tyszanie, którzy mieli walczyć o awans do ekstraklasy, w kiepskim stylu rozpoczęli rozgrywki pierwszoligowe. Najpierw zremisowali u siebie 2:2 z Sandecją Nowy Sącz, a w sobotę zostali rozbici 1:5 w starciu Chrobrym Głogów. Konsekwencją tego była dymisja trenera Ryszarda Tarasiewicza, którego zastąpił Ryszard Komornicki.

Nie jest to dla nas istotne, my mamy swoje problemy, musimy przed wszystkim poprawić grę w obronie, aby tracić mniej bramek – stwierdził Probierz.

Cracovia w drodze do ćwierćfinału Pucharu Polski pokonała 4:2 Jagiellonię Białystok, 3:2 Bytovię Bytów, a w 1/8 finału wyeliminowała po rzutach karnych Raków Częstochowa.

Wtorkowy mecz rozpocznie się w Tychach o godz. 18.